Koło Naukowe Geofizyki UW

Uprzejmie informujemy, że na Wydziale Fizyki działa Koło Naukowe Geofizyki UW. Obecnie prezesem koła jest Anastazja Bendiukowa. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych problemami geofizyki i planetologii na nasze spotkania. W ramach spotkań odbywają się wykłady zaproszonych gości. Najbliższe spotkanie przewidujemy w czwartek 17 listopada 2016. Szczegóły będą podane na fanpage na Facebooku (Koło Naukowe Geofizyki UW).

Konferencja planetologiczna w Kaliforni

Obecnie w Pasadenie (Kalifornia,USA) odbywa się wspólna konferencja DPS/EPSC (Join the Division for Planetary Sciences and the European Planetary Science Congress). Pracownicy Zakładu Fizyki Litosfery przedstawiają cztery referaty poświęcone kometom, rzekom na Tytanie i satelicie Saturna – Enceladusowi. 

L.Czechowski i P.Witek w centrum kongresowym w Pasadenie.

L.Czechowski i P.Witek w centrum kongresowym w Pasadenie.

Schiaparelli na Marsie – pechowe lądowanie!

W Pasadenie, mimo wczesnej pory, więlu cuczestnikówobserwowałotransjmisjęz lądowania. Niestety brak dobrych wiadomości...

W Pasadenie, mimo wczesnej pory, wielu uczestników konferencji obserwowało transmisję z lądowania. Niestety brak dobrych wiadomości…

Misja ExoMars 2016, w której uczestniczą pracownicy Zakładu Fizyki Litosfery, zbliża się do krytycznego momentu. W najbliższych godzinach lądownik Schiaparelli ma osiąść na czerwonej planecie. Europejska Agencja Kosmiczna ESA ma przeprowadzić transmisję z lądowania. Zachęcamy do oglądania. Orbiter misji, Trace Gas Orbiter, będzie śledził zmiany składu atmosfery Marsa, które mogą odpowiedzieć na pytanie, czy na Marsie istnieje życie.

P.S. Jak już wiadomo, lądowanie się nie udało. Prawdopodobnie lądownik rozbił się o powierzchnię Marsa. Przyczyny niepowodzenia nie są wciąż jasne, ale najprawdopodobniej są wynikiem wad technicznych, a nie szczególnych warunków lądowania. Na szczęście, na program naukowy utrata lądownika nie ma dużego wpływu, bowiem główny program oparty jest na badaniu atmosfery i powierzchni Marsa z orbity. Lądownik i tak miał działać jedynie kilka dni. Należy jednak przypuszczać, że drugi etap misji, w trakcie którego ma być wysłany łazik, zostanie opóźniony.

http://www.space.com/34437-exomars-2016-mars-landing-complete-coverage.htm

 

Nowe wieści z okolic Jowisza

 Io (z lewej) i Europa (z prawej) na tle olbrzymiego Jowisza, zdjęcie sondy Voyager 1.

Księżyce Io (z lewej) i Europa (z prawej) na tle Jowisza, zdjęcie sondy Voyager 1. Wszystkie szczegóły tarczy planety–olbrzyma, w tym Wielka Czerwona Plama spoglądająca na Io, są układami chmur.

NASA zorganizowała dzisiaj konferencję, aby powiadomić Ziemian o wykryciu aktywnych gejzerów na Europie, księżycu Jowisza. Odkrycie nie jest zupełną nowością, ale nowe obserwacje Teleskopu Hubble’a ukazują kolumnę erupcyjną gejzeru złapanego na gorącym uczynku! Jak to możliwe, że takie zjawiska zachodzą dzisiaj na skalno–lodowym ciele wielkości ziemskiego Księżyca, znajdującym się pięć razy dalej od Słońca?

Geofizyka wyjaśnia, że przyczyną są siły pływowe, takie same jak te, które odpowiadają za zalewanie plaż morskich dwa razy dziennie. Z tym że zamiast Księżyca, o masie 1/81 masy Ziemi, pływy na Europie wywołuje Jowisz, 318 razy masywniejszy od Ziemi. Bliżej Jowisza krąży księżyc Io. Pływy na nim są znacznie potężniejsze; na tym księżycu nie wybuchają gejzery, tylko gorące wulkany.

   Gejzery Europy tryskają na 200 km ponad lodową skorupę, wynosząc w przestrzeń kosmiczną wodę z oceanu ukrytego pod lodem. Takie zjawiska zachodzą także na Enceladusie, księżycu Saturna. Okrążająca go sonda Cassini, przelatując przez pióropusze pary, mogła bezpośrednio zbadać skład ukrytego oceanu. Gejzery Europy mogą pozwolić w przyszłości innej sondzie¹ „dotknąć” tego ukrytego środowiska, jednego z najbardziej obiecujących dla potencjalnego pozaziemskiego życia.

_____

¹ Orbita sondy Juno nie pozwala na takie badania, ale na lata dwudzieste planowana jest misja Europa Multiple-Flyby Mission.

Wieści z okolic Jowisza

Juno to bSonda Juno w pobliżu Jowisza. NASA.ezzałogowa sonda NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Astronautyki USA). Sonda została wystrzelona 5 sierpnia 2011 roku za pomocą rakiety Atlas V i  weszła na orbitę heliocentryczną. Po ponad dwóch latach lotu ponownie zbliżyła się do Ziemi, żeby wykorzystać jej pole grawitacyjne do przyspieszenia ruchu i skierowania na drogę do Jowisza. Takie wykorzystanie pola grawitacyjnego planet nazywamy asystą grawitacyjną.. Na polarną orbitę wokół Jowisza sonda weszła 5 lipca 2016 roku. Będzie prowadziła obserwacje Jowisza i jego pola magnetycznego do lutego 2018 r. Po wykonaniu 37 okrążeń planety zaplanowane jest wprowadzenie sondy w atmosferę Jowisza i zakończenie w ten sposób jej misji..

Kolejny sygnał kosmitów?

W dniu 15 maja 2015 roku radioteleskop RATAN-600 w Rosji (przy granicy z Gruzją) odebrał niezidentyfikowany kilkusekundowy sygnał na fali o długości 2,7 cm. Sygnał przybył z kierunku gdzie znajduje się gwiazda HD164595 oddalona od Ziemi o blisko 94 lata świetlne (widoczna w gwiazdozbiorze Herkulesa). Fakt odebrania tego sygnału ujawniono dopiero 29 sierpnia 2016. Co prawda sygnał może być wynikiem naturalnych procesów, ale zainteresował też badaczy szukających sygnałów kosmitów w ramach programu SETI. Wyniki analizy sygnału zastaną przedstawione na Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który rozpoczyna się 26 września w Meksyku. Warto zauważyć, że nasz Układ Słoneczny porusza się w kierunku gwiazdozbioru Herkules z prędkością ok. 20 km/s.

Rakieta do wielokrotnego użytku

Falcon 9 - lądowanie pierwszego członu.

Falcon 9 – lądowanie pierwszego członu.

Od czasu zakończenia użytkowania amerykańskich promów kosmicznych rakiety były produktami do jednorazowego użytku. Taki sposób użytkowania jest uzasadniony może dla plastykowego kubka za 5 gr, ale nie do rakiety wartej 50 mln USD! Jednak dzięki firmie SpaceX epoka jednorazowych rakiet może się skończyć. Pisaliśmy już o jednym z lotów rakiety Falcon 9, której pierwszy człon wylądował na zdalnie sterowanej barce. Teraz ten odzyskany człon ma posłużyć do wyniesienia kolejnego satelity. Pierwszym klientem skuszonym 30% rabatem jest operator satelitów telekomunikacyjnych SES S.A. z Luksemburga. Jeszcze w tym roku rakieta Falcon 9 z „odzysku” miała wynieść satelitę SES-10 wyprodukowanego przez niemiecko-francuski koncern zbrojeniowy Airbus. Niestety, nie wiadomo czy termin ten zostanie dotrzymany, bowiem niedawno firmę SpaceX spotkało niepowodzenie – przygotowywana do startu rakieta wybuchła, niszcząc także satelitę przeznaczonego do umieszczenia na orbicie.

Jak odróżnić wybuch od trzęsienia ziemi?


W dniu wczorajszym świat obiegła informacja o kolejnej próbie jądrowej w wykonaniu Korei Północnej. Jeszcze zanim władze Korei Płn. potwierdziły doniesienia, naukowcy wiedzieli już że wstrząs o sile 5,3 M nie był wywołany przez naturalny proces, lecz właśnie wybuch bomby. Co więcej oszacowano tę energię bomby na 10 kiloton TNT. Skąd naukowcy są w stanie rozróżnić wstrząsy naturalne od tych wywoływanych sztucznie? Okazuje się że rozwiązanie jest dla sejsmologa proste – wystarczy obejrzeć sejsmogramy, czyli rejestracje drgań powierzchni Ziemi. Wybuch generuje głównie falę podłużną (P), która wywołuje krótkotrwałe drgania powierzchni Ziemi. Procesy w ognisku naturalnego trzęsienia ziemi to zwykle skomplikowane przemieszczenie mas skalnych wzdłuż uskoku generujące fale podłużne (P), poprzeczne (S) i powierzchniowe. Zdarza się jednak, że zapis bardzo głębokiego trzęsienia ziemi wygląda tak jak zapis wybuchu. Wtedy trzeba sprawdzić, czy widać na sejsmogramie falę, która przed dotarciem do stacji sejsmicznej odbiła się od powierzchni Ziemi (pP). Czas pomiędzy dojściem do odbiornika fali P i pP pozwala oszacować głębokość źródła.gwg_rys

Studiuj z nami! Zapraszamy!

0613-143207-fullDrodzy kandydaci na studia!

Przypominamy, że rekrutacja na studia na Wydziale Fizyki, w tym także na kierunek Geofizyka w Geologii, trwa tylko do 14 września! Jeśli chcesz dołączyć do naszego grona zachęcamy do jak najszybszego zarejestrowania się na stronach IRK. Jeszcze są 4 wolne miejsca na naszym kierunku.

Zapraszamy!

Trzęsienie ziemi we Włoszech

Tragiczne trzęsienie nawiedziło Włochy 24-08-2016 o godz. 3:50 UTC. Liczba ofiar może wynosić ok. 300. Zniszczeniu uległo wiele domów w kilku miejscowościach.

Poniższa mapa pokazuje izosejsty (czyli miejsca o jednakowej intensywności wstrząsów) tego trzęsienia.

USGS mapa Italy

Mapa izosejst trzęsienia ziemi z 24-08-2016. Tabela od góry: intensywność odczucia trzęsienia (górny wiersz), możliwe zniszczenia, maksymalne przyspieszenie gruntu w % przyspieszenia ziemskiego, maksymalną prędkość gruntu w cm s-1 i intensywność w skali XII stopniowej. Wg Geologicznej Służby Stanów Zjednoczonych (USGS).

Skale używane do opisu wstrząsów

Wstrząsy są wynikiem przesunięcia mas skalnych wzdłuż uskoku. Obszar gdzie nastąpiły te przesunięcia i wyzwolenie energii sprężystej nazywamy ogniskiem trzęsienia ziemi. Natężenie procesów w ognisku określamy za pomocą tzw. momentu sejsmicznego M (mierzonego w niutonometrach, czyli [N m]) zdefiniowanego jako:

M = μ A D,

gdzie μ to moduł sprężystości (ścinania) skał, A [m2] pole powierzchni uskoku, wzdłuż którego nastąpiło przesunięcie skał, D [m] przesunięcie skał. Magnitudę Mw za pomocą wzoru:

Mw = (2/3) log10(M0) – 3,7.

Skalę tę nazywamy skalą magnitud Mw (ang. moment magnitude scale lub MMS). Często skalę tę nazywa się też skalą Richtera, choć nie jest to żadna z oryginalnych skal opracowanych przez amerykańskiego geofizyka Ch. F. Richtera.

Mapa pokazuje intensywność trzęsienia w danym miejscu wg 12 stopniowej skali makrosejsmicznej. Nie jest więc to miara procesów w ognisku, ale miara skutków w danym miejscu. W tej skali makrosejsmicznej trzęsienia niewyczuwalne (czyli rejestrowane tylko przyrządami) mają intensywność I, zaś najsilniejsze – intensywność XII.  Intensywność wstrząsu ocenia się po efektach: odczuciu i zniszczeniach lub po przyspieszeniu lub prędkości drgań gruntu. Patrz:  SkalaMercallego