Schiaparelli na Marsie – pechowe lądowanie!

W Pasadenie, mimo wczesnej pory, więlu cuczestnikówobserwowałotransjmisjęz lądowania. Niestety brak dobrych wiadomości...

W Pasadenie, mimo wczesnej pory, wielu uczestników konferencji obserwowało transmisję z lądowania. Niestety brak dobrych wiadomości…

Misja ExoMars 2016, w której uczestniczą pracownicy Zakładu Fizyki Litosfery, zbliża się do krytycznego momentu. W najbliższych godzinach lądownik Schiaparelli ma osiąść na czerwonej planecie. Europejska Agencja Kosmiczna ESA ma przeprowadzić transmisję z lądowania. Zachęcamy do oglądania. Orbiter misji, Trace Gas Orbiter, będzie śledził zmiany składu atmosfery Marsa, które mogą odpowiedzieć na pytanie, czy na Marsie istnieje życie.

P.S. Jak już wiadomo, lądowanie się nie udało. Prawdopodobnie lądownik rozbił się o powierzchnię Marsa. Przyczyny niepowodzenia nie są wciąż jasne, ale najprawdopodobniej są wynikiem wad technicznych, a nie szczególnych warunków lądowania. Na szczęście, na program naukowy utrata lądownika nie ma dużego wpływu, bowiem główny program oparty jest na badaniu atmosfery i powierzchni Marsa z orbity. Lądownik i tak miał działać jedynie kilka dni. Należy jednak przypuszczać, że drugi etap misji, w trakcie którego ma być wysłany łazik, zostanie opóźniony.

http://www.space.com/34437-exomars-2016-mars-landing-complete-coverage.htm

 

Nowe wieści z okolic Jowisza

 Io (z lewej) i Europa (z prawej) na tle olbrzymiego Jowisza, zdjęcie sondy Voyager 1.

Księżyce Io (z lewej) i Europa (z prawej) na tle Jowisza, zdjęcie sondy Voyager 1. Wszystkie szczegóły tarczy planety–olbrzyma, w tym Wielka Czerwona Plama spoglądająca na Io, są układami chmur.

NASA zorganizowała dzisiaj konferencję, aby powiadomić Ziemian o wykryciu aktywnych gejzerów na Europie, księżycu Jowisza. Odkrycie nie jest zupełną nowością, ale nowe obserwacje Teleskopu Hubble’a ukazują kolumnę erupcyjną gejzeru złapanego na gorącym uczynku! Jak to możliwe, że takie zjawiska zachodzą dzisiaj na skalno–lodowym ciele wielkości ziemskiego Księżyca, znajdującym się pięć razy dalej od Słońca?

Geofizyka wyjaśnia, że przyczyną są siły pływowe, takie same jak te, które odpowiadają za zalewanie plaż morskich dwa razy dziennie. Z tym że zamiast Księżyca, o masie 1/81 masy Ziemi, pływy na Europie wywołuje Jowisz, 318 razy masywniejszy od Ziemi. Bliżej Jowisza krąży księżyc Io. Pływy na nim są znacznie potężniejsze; na tym księżycu nie wybuchają gejzery, tylko gorące wulkany.

   Gejzery Europy tryskają na 200 km ponad lodową skorupę, wynosząc w przestrzeń kosmiczną wodę z oceanu ukrytego pod lodem. Takie zjawiska zachodzą także na Enceladusie, księżycu Saturna. Okrążająca go sonda Cassini, przelatując przez pióropusze pary, mogła bezpośrednio zbadać skład ukrytego oceanu. Gejzery Europy mogą pozwolić w przyszłości innej sondzie¹ „dotknąć” tego ukrytego środowiska, jednego z najbardziej obiecujących dla potencjalnego pozaziemskiego życia.

_____

¹ Orbita sondy Juno nie pozwala na takie badania, ale na lata dwudzieste planowana jest misja Europa Multiple-Flyby Mission.

Wieści z okolic Jowisza

Juno to bSonda Juno w pobliżu Jowisza. NASA.ezzałogowa sonda NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Astronautyki USA). Sonda została wystrzelona 5 sierpnia 2011 roku za pomocą rakiety Atlas V i  weszła na orbitę heliocentryczną. Po ponad dwóch latach lotu ponownie zbliżyła się do Ziemi, żeby wykorzystać jej pole grawitacyjne do przyspieszenia ruchu i skierowania na drogę do Jowisza. Takie wykorzystanie pola grawitacyjnego planet nazywamy asystą grawitacyjną.. Na polarną orbitę wokół Jowisza sonda weszła 5 lipca 2016 roku. Będzie prowadziła obserwacje Jowisza i jego pola magnetycznego do lutego 2018 r. Po wykonaniu 37 okrążeń planety zaplanowane jest wprowadzenie sondy w atmosferę Jowisza i zakończenie w ten sposób jej misji..

Kolejny sygnał kosmitów?

W dniu 15 maja 2015 roku radioteleskop RATAN-600 w Rosji (przy granicy z Gruzją) odebrał niezidentyfikowany kilkusekundowy sygnał na fali o długości 2,7 cm. Sygnał przybył z kierunku gdzie znajduje się gwiazda HD164595 oddalona od Ziemi o blisko 94 lata świetlne (widoczna w gwiazdozbiorze Herkulesa). Fakt odebrania tego sygnału ujawniono dopiero 29 sierpnia 2016. Co prawda sygnał może być wynikiem naturalnych procesów, ale zainteresował też badaczy szukających sygnałów kosmitów w ramach programu SETI. Wyniki analizy sygnału zastaną przedstawione na Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który rozpoczyna się 26 września w Meksyku. Warto zauważyć, że nasz Układ Słoneczny porusza się w kierunku gwiazdozbioru Herkules z prędkością ok. 20 km/s.

Rakieta do wielokrotnego użytku

Falcon 9 - lądowanie pierwszego członu.

Falcon 9 – lądowanie pierwszego członu.

Od czasu zakończenia użytkowania amerykańskich promów kosmicznych rakiety były produktami do jednorazowego użytku. Taki sposób użytkowania jest uzasadniony może dla plastykowego kubka za 5 gr, ale nie do rakiety wartej 50 mln USD! Jednak dzięki firmie SpaceX epoka jednorazowych rakiet może się skończyć. Pisaliśmy już o jednym z lotów rakiety Falcon 9, której pierwszy człon wylądował na zdalnie sterowanej barce. Teraz ten odzyskany człon ma posłużyć do wyniesienia kolejnego satelity. Pierwszym klientem skuszonym 30% rabatem jest operator satelitów telekomunikacyjnych SES S.A. z Luksemburga. Jeszcze w tym roku rakieta Falcon 9 z „odzysku” miała wynieść satelitę SES-10 wyprodukowanego przez niemiecko-francuski koncern zbrojeniowy Airbus. Niestety, nie wiadomo czy termin ten zostanie dotrzymany, bowiem niedawno firmę SpaceX spotkało niepowodzenie – przygotowywana do startu rakieta wybuchła, niszcząc także satelitę przeznaczonego do umieszczenia na orbicie.

Jak odróżnić wybuch od trzęsienia ziemi?


W dniu wczorajszym świat obiegła informacja o kolejnej próbie jądrowej w wykonaniu Korei Północnej. Jeszcze zanim władze Korei Płn. potwierdziły doniesienia, naukowcy wiedzieli już że wstrząs o sile 5,3 M nie był wywołany przez naturalny proces, lecz właśnie wybuch bomby. Co więcej oszacowano tę energię bomby na 10 kiloton TNT. Skąd naukowcy są w stanie rozróżnić wstrząsy naturalne od tych wywoływanych sztucznie? Okazuje się że rozwiązanie jest dla sejsmologa proste – wystarczy obejrzeć sejsmogramy, czyli rejestracje drgań powierzchni Ziemi. Wybuch generuje głównie falę podłużną (P), która wywołuje krótkotrwałe drgania powierzchni Ziemi. Procesy w ognisku naturalnego trzęsienia ziemi to zwykle skomplikowane przemieszczenie mas skalnych wzdłuż uskoku generujące fale podłużne (P), poprzeczne (S) i powierzchniowe. Zdarza się jednak, że zapis bardzo głębokiego trzęsienia ziemi wygląda tak jak zapis wybuchu. Wtedy trzeba sprawdzić, czy widać na sejsmogramie falę, która przed dotarciem do stacji sejsmicznej odbiła się od powierzchni Ziemi (pP). Czas pomiędzy dojściem do odbiornika fali P i pP pozwala oszacować głębokość źródła.gwg_rys

Studiuj z nami! Zapraszamy!

0613-143207-fullDrodzy kandydaci na studia!

Przypominamy, że rekrutacja na studia na Wydziale Fizyki, w tym także na kierunek Geofizyka w Geologii, trwa tylko do 14 września! Jeśli chcesz dołączyć do naszego grona zachęcamy do jak najszybszego zarejestrowania się na stronach IRK. Jeszcze są 4 wolne miejsca na naszym kierunku.

Zapraszamy!

Trzęsienie ziemi we Włoszech

Tragiczne trzęsienie nawiedziło Włochy 24-08-2016 o godz. 3:50 UTC. Liczba ofiar może wynosić ok. 300. Zniszczeniu uległo wiele domów w kilku miejscowościach.

Poniższa mapa pokazuje izosejsty (czyli miejsca o jednakowej intensywności wstrząsów) tego trzęsienia.

USGS mapa Italy

Mapa izosejst trzęsienia ziemi z 24-08-2016. Tabela od góry: intensywność odczucia trzęsienia (górny wiersz), możliwe zniszczenia, maksymalne przyspieszenie gruntu w % przyspieszenia ziemskiego, maksymalną prędkość gruntu w cm s-1 i intensywność w skali XII stopniowej. Wg Geologicznej Służby Stanów Zjednoczonych (USGS).

Skale używane do opisu wstrząsów

Wstrząsy są wynikiem przesunięcia mas skalnych wzdłuż uskoku. Obszar gdzie nastąpiły te przesunięcia i wyzwolenie energii sprężystej nazywamy ogniskiem trzęsienia ziemi. Natężenie procesów w ognisku określamy za pomocą tzw. momentu sejsmicznego M (mierzonego w niutonometrach, czyli [N m]) zdefiniowanego jako:

M = μ A D,

gdzie μ to moduł sprężystości (ścinania) skał, A [m2] pole powierzchni uskoku, wzdłuż którego nastąpiło przesunięcie skał, D [m] przesunięcie skał. Magnitudę Mw za pomocą wzoru:

Mw = (2/3) log10(M0) – 3,7.

Skalę tę nazywamy skalą magnitud Mw (ang. moment magnitude scale lub MMS). Często skalę tę nazywa się też skalą Richtera, choć nie jest to żadna z oryginalnych skal opracowanych przez amerykańskiego geofizyka Ch. F. Richtera.

Mapa pokazuje intensywność trzęsienia w danym miejscu wg 12 stopniowej skali makrosejsmicznej. Nie jest więc to miara procesów w ognisku, ale miara skutków w danym miejscu. W tej skali makrosejsmicznej trzęsienia niewyczuwalne (czyli rejestrowane tylko przyrządami) mają intensywność I, zaś najsilniejsze – intensywność XII.  Intensywność wstrząsu ocenia się po efektach: odczuciu i zniszczeniach lub po przyspieszeniu lub prędkości drgań gruntu. Patrz:  SkalaMercallego

Lato z geofizyką (4)

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Mierzymy anomalie grawitacyjne

Każdy interesujący się naukami o Ziemi wie, że pole ciężkości na Ziemi nie jest jednakowe na Ziemi. Odchylenia od standardowej wartości nazywamy anomaliami grawitacyjnymi. Mierząc je, wykrywa się złoża niektórych minerałów. Niestety zwykle wahadło wykorzystane do pomiarów przyspieszenia opisane w „Lato z geofizyką (2)” jest o wiele za mało dokładnym przyrządem aby wykryć niewielkie różnice pola ciężkości (rzędu 1/100000 wartości). Jeżeli jednak mamy w domu dobry zegar wahadłowy, to możemy wykorzystać go do naszych badań geofizycznych.

Pełny opis Lato z geofizyką zadanie 4

 

 

Najbliższa gwiazda, najbliższa planeta

This artist’s impression shows a view of the surface of the planet Proxima b orbiting the red dwarf star Proxima Centauri, the closest star to the Solar System. The double star Alpha Centauri AB also appears in the image to the upper-right of Proxima itself. Proxima b is a little more massive than the Earth and orbits in the habitable zone around Proxima Centauri, where the temperature is suitable for liquid water to exist on its surface.

Wizja artystyczna powierzchni planety. Na niebie widać czerwonego karła Proxima Centauri, ale także podwójną gwiazdę alfa Centauri AB, w górę i na prawo od Proximy. Proxima b ma masę nieco większą od Ziemi, krąży w ekosferze gwiazdy, czyli w strefie, w której na powierzchni może istnieć ciekła woda.

Przeszło 26 lat temu ujrzeliśmy Ziemię jako „błękitną kropkę” na pamiętnym zdjęciu sondy Voyager 1, opuszczającej nasz układ planetarny. Dziś o sukcesie doniósł program „Pale Red Dot”, który poszukiwał śladu istnienia takiej „kropki” skąpanej w słabym czerwonym świetle najbliższej gwiazdy, Proximy Centauri. Badacze nie dostrzegli wprawdzie planety przez teleskop, ale wykryli efekt jej przyciągania, które w ciągu 16 lat obserwacji delikatnie, ale regularnie co 11,2 dnia przesuwało gwiazdę to w naszą stronę, to dalej od nas. Dzięki temu wiadomo, że planeta Proxima Centauri b ma masę 1,3 masy Ziemi i najprawdopodobniej jest planetą typu ziemskiego. Planeta okrąża gwiazdę w odległości równej zaledwie 5% dystansu Ziemia–Słońce. Jednak krążąc wokół znacznie słabszej gwiazdy, otrzymuje od niej akurat tyle energii, aby ewentualna woda na powierzchni planety mogła być ciekła, a to otwiera perspektywy dla istnienia życia! Warunki na powierzchni są jednak na razie nieznane.

Ciekawą cechą tej planety może być jej obrót: astronomowie i geofizycy, w tym nasi studenci, wiedzą że okres obrotu planety krążącej tak blisko gwiazdy powinien zsynchronizować się z okresem obiegu. Zatem podobnie jak Księżyc zwraca się jedną stroną do Ziemi, nowo odkryta planeta może być odwrócona jedną stroną ku gwieździe, podczas gdy druga znajduje się w wiecznym cieniu. Różnice klimatu pomiędzy półkulami byłyby wówczas dramatyczne, chociaż gęsta atmosfera transportująca ciepło na „ciemną stronę” mogłaby je łagodzić. Tajemnice Proximy Centauri mogą odkryć nowe teleskopy, bądź ambitne programy takie jak Breakthrough Starshot, którego celem jest wysłanie sondy do układu alfa Centauri.
/PW