Bazaltowe organy w Garni

Fot.: cios słupowy w Wąwozie Garni, autor: Helena Ciechowska

Będąc w Armenii, obowiązkiem wydaje się wycieczka do Garni. Jest to położona w prowincji Kotjak wieś, znajdująca się około 30 kilometrów od Erywania. Główną atrakcją turystyczną wydaje się w niej być świątynia poświęcona bogu słońca – Mitrze – która została zbudowana z bazaltu w I wieku naszej ery.

Jednak nie to sprawia, że miejsce to jest tak wyjątkowe i interesujące – tuż obok świątyni znajduje się Wąwóz Garni, znany ze słynnych bazaltowych struktur nazywanych „organami”.

„Organy” te, czyli cios słupowy to struktura powstała w wyniku regularnych spękań związanych ze stygnięciem lawy, która wraz ze zmianą swojej temperatury zmniejszała swoją objętość, co powodowało podłużne pęknięcia, w formie wielobocznych – zwykle czworo- lub sześciobocznych – słupów skalnych. Kolumny te układają się prostopadle do powierzchni stygnięcia. Im bliżej miejsca erupcji znajdowały się te struktury, tym bardziej regularny jest ich kształt. Kolumny te mogą osiągać nawet do dwóch metrów w przekroju. Słupy występujące w Wąwozie Garni mają jednak mniejsze średnice.

Za regularność słupów odpowiada odległość krzepnącej lawy od powierzchni sąsiadujących skał lub atmosfery, bowiem im większa jest, tym regularniejszy jest kształt słupów.

Określana wdzięcznie „Symfonia Kamieni”, którą podziwiać można w Armenii, są absolutnie zapierającym dech w piersi widokiem, jednak nie są jedynym miejscem tego rodzaju na świecie. Podobne struktury – w mniejszej skali – podziwiać można na terenie Parku Krajobrazowego Chełmy, około kilometra od wsi Myślibórz.

Działalność Koła Naukowego Geofizyki

Fot.: Model sondy InSight na tle ECEGu. Fotograf: Helena Ciechowska

W kwietniu wybrany został nowy zarząd Koła Naukowego Geofizyki UW, w którego skład weszli studenci w większej części studenci Geofizyki w Geologii. Prezesem została Helena Ciechowska, wiceprezesem – Mikołaj Zawadzki. Julia Chachulska wybrana została sekretarzem Koła, natomiast funkcję skarbnika od tego roku pełni Tomasz Mikołajków.

KNG UW dość aktywnie bierze udział w eventach takich jak Piknik Naukowy na Stadionie Narodowym PGE. Swoje pokazy członkowie zaprezentowali również podczas dnia otwartego Europejskiego Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach. Na obydwu wydarzeniach zaprezentowane zostały dwa pokazy: pierwszy z nich dotyczył propagacji fal sejsmicznych i ich rejestracji – członkowie Koła zaprezentowali urządzenie rejestrujące fale mechaniczne – geofon. Zapowiadają również, że zamierzają udoskonalić prezentację związaną z sejsmiką i uzupełnić ją o pokaz z indukcji magnetycznej, dzięki której geofon jest w stanie rejestrować wygenerowane drgania. Kolejnym z eksponatów prezentowanych przez Koło był zbudowany własnoręcznie przez studentów model geofizycznej sondy InSight, która obecnie bada Marsa.

Studenci z Koła zajmują się także wyjazdami terenowymi oraz prowadzeniem własnych badań. Ponad to wkrótce część z nich weźmie udział w warsztatach z preparacji skamieniałości oraz minerałów poprowadzonych przez Pawła Żochowskiego.

Praca dla geofizyków po doktoracie!

Geologiczne badania polowe młodego ryftu na Nowej Zelandii. Fot. L. Czechowski

 

Obecnie otwarte są dwa konkursy dla geofizyków i/lub planetologów w Instytucie Geofizyki UW.

Ogłoszenia są na stronie Wydziału Fizyki i Uniwersytetu Warszawskiego.

 

 

 

 

Linki są następujące:
https://www.fuw.edu.pl/tl_files/praca/2019/2019-04-17_praca_adiunkt_ig_zfl_wf_1210_24_2019_pl .pdf

https://www.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2019/04/praca_adiunkt_ig_zfl_wf_1210_24_2019_do_20_05_2019 .pdf

https://www.fuw.edu.pl/tl_files/praca/2019/2019-04-17_praca_adiunkt_ig_wf_1210_25_2019_pl.pdf 

https://www.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2019/04/praca_adiunkt_ig_wf_1210_25_2019_ang_do_17_05_2019 .pdf

Zapraszamy wszystkich chętnych i spełniających wymagania do składania podań!

Najlepsze życzenia Wielkanocne :-)

Wszystkiego najlepszego! 🙂

Święta Wielkanocne to najstarsze i najważniejsze święta chrześcijańskie. Obchodzone są na pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Wyznaczanie daty Świąt Wielkanocnych  odegrało znaczną rolę w rozwoju nauki.  W 325 roku, podczas Soboru Nicejskiego, ustalono, że Wielkanoc będzie się obchodzić w pierwszą niedzielę, po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. A więc trzeba było prowadzić staranne obserwacje Słońca i Księżyca. Dzięki tym obserwacjom można było wprowadzić kalendarz gregoriański, którym posługujemy się już od ponad 4 wieków. Należy też podkreślić, że zgodnie z ustaleniami Soboru, w celu wyznaczenia daty Wielkanocy, za początek wiosny przyjmuje się 21 marca. Może to dziwić niektórych czytelników, bo obecnie i przez przez wiele lat (do 2043 roku) początek wiosny na naszej półkuli będzie przypadał na 20 marca. Podobnie pełnię Księżyca rozumie się w sposób nie całkiem astronomiczny. W stworzenie algorytmu umożliwiającego wyznaczenie daty Świąt zaangażował się nawet wybitny matematyk K. F. Gauss.

Konferencja Geotematyczna GAUS

Dwa tygodnie temu (14-17 marca 2019 roku) w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej (ECEG) odbyła się studencka konferencja geotematyczna GAUS, na której można było wziąć udział w różnego rodzaju warsztaty o tematyce związanej z Naukami o Ziemi.

Fot.: ECEG – miejsce, w którym odbyła się konferencja, źródło: Wikipedia

Konferencja była wynikiem współpracy między samorządami studenckimi Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego, Politechniki Wrocławskiej (PWr) i Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska Akademii Górniczo-Hutniczej (WGGiOŚ AGH) w Krakowie. Była to już III edycja tego wydarzenia.

W czasie trwania konferencji, uczestniczący mogli wziąć udział w licznych warsztatach prowadzonych przez kadrę UW, PWr i AGH. Nie zabrakło także poprowadzonych przez specjalistów wykładów, warsztatów i wycieczek terenowych.

Zajęciach w terenie, podczas których uczestnicy mogli poznać budowę geologiczną Gór Świętokrzyskich oraz na własne oczy obejrzeć niektóre z ich ciekawych odsłonięć geologicznych poprowadzone zostały między innymi przez dr Marcina Górkę.

Planując swoją aktywność pozauczelnianą warto uwzględnić w swoich planach kolejną edycję Konferencji GAUS, ponieważ umożliwia ona zapoznanie się z różnymi metodami badawczymi oraz pozwala odkryć nowe zainteresowania.

Niebo w marcu

Fot.: Radiant Virginidów Źródło: Wikipedia

To właśnie ten tydzień jest ostatnim tygodniem astronomicznej zimy – już zaledwie za kilka dni nadejdzie wiosna. Co jednak niesie za sobą ta pora roku i jakich zjawisk możemy spodziewać się na marcowym niebie?

Z naszego widoku powoli znika planeta Wenus, która do tej pory była widoczna w godzinach porannych, za to w zamian za nią na niebie dłużej będziemy mogli oglądać Saturna i Jowisza.

W marcu obserwować możemy także rój meteorytów – Virginidy – których radiant obserwowany jest w gwiazdozbiorze Panny, a którego obfitość klasyfikuje się raczej jako niską.

Virginidy widoczne są na naszym niebie już od 25 stycznia, a pozostają na nim aż do 10 kwietnia. Rój ten posiada kilka “maksimów”, z czego wyróżnione z nich przypada na 24 marca. Rój ten związany jest najprawdopodobniej z kometą C/1834 E1 (Gambart).

Na same Virginidy składa się kilka strumieni tego roju – są one prawdopodobnie związane z różnymi obiektami macierzystymi (w tym między innymi ze wspomnianą wcześniej kometą, która jest prawdopodobnym źródłem roju w maksimum przypadającym na 24 marca.

Co więcej – rój Virginidów spokojnie zaliczyć możemy do całorocznego roju o nazwie Antyhelion. Wraz z nim, w skład Antyhelionu wchodzą także inne roje ekliptyczne.

nie żyje dr Piotr Ziółkowski…

Fot.: dr Piotr Ziółkowski, źródło: eceg.uw.edu.pl

Z wielkim żalem informujemy, że dnia 14.03.2019 roku, w wieku 54 lat zmarł dr Piotr Ziółkowski – doktor nauk geologicznych, a także kierownik Europejskiego Centrum Edukacji Geologicznej Uniwersytetu Warszawskiego (ECEG), wykładowca oraz pracownik Wydziału Geologii UW.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21.03.2019 o godzinie 12:15 w kościele p.w. Błogosławionej Anieli Salawy, przy ul. Wilczej w Olsztynku.

Łączymy się w żałobie i smutku z rodziną i bliskimi dr Piotra Ziółkowskiego.

Metody datowania skał

Fot.: Warstwy geologiczne widoczne w kamieniołomie w Małogoszczu, fotograf: Helena Ciechowska

Czy zastanawialiście się kiedyś na jakiej podstawie określamy erę, w której powstała dana warstwa geologiczna i skąd wiemy, że jest to na przykład jura, albo trias? Skąd właściwie znamy wiek powstania skał i na jakiej zasadzie jesteśmy w stanie go określić? Otóż istnieje podział datowania skał na dwie metody: względną i bezwzględną. Postaramy się pokrótce omówić należące do tych kategorii metody badawcze, które pozwalają nam na określenie czasu powstania warstw.

Szersze omówienie powyższego zagadnienia przeczytać można klikając w poniższy link, w którym nasza studentka – Helena Ciechowska – opisuje pokrótce kilka z metod datowania skał.

Prace licencjackie u dr hab. Konrada Kossackiego

Dr hab. Konrad Kossacki

Będąc w gorącym temacie prac licencjackich oraz doboru ich tematu warto rozejrzeć się za promotorem swojej pracy. W Instytucie Geofizyki UW, za drzwiami jednego z laboratoriów znaleźć możemy dr hab. Konrada Kossackiego.

Dr hab. Konrad Kossacki interesuje się między innymi ewolucją komet, księżyców lodowych oraz klimatu ziemskiego w skali czasowej setek milionów lat. Prowadzi on badania mające na celu numeryczne symulacje tych zjawisk. Kolejnym naukowym zainteresowaniem dr hab. Konrada Kossackiego jest zachowanie lodu na powierzchni Marsa. Tutaj zajmuje się on numerycznymi symulacjami kondensacji oraz sublimacji lodu na powierzchni Czerwonej Planety oraz możliwością topnienia lodów powierzchniowych w panujących na Marsie warunkach. Jest autorem licznych publikacji na temat lodów kometarnych, a także pokrewnych tematów. 

Krótki wywiad z dr hab. Konradem Kossackim można przeczytać w poniższym PDFie.

Niebo w lutym

Fot.: Superksiężyc 19 marca 2011 roku, Źródło: Wikipedia

Błękitna Planeta, Błękitną Planetą, ale mimo wszystko nieraz warto zerknąć ponad horyzont i przyjrzeć się otaczającej nas zewsząd “pustce” kosmicznej. W lutym bowiem obserwować będziemy mogli kometę 46P/Wirtanen (będąca kometą okresową obiegającą Słońce w ciągu pięciu lat i 156 dni ziemskich), która widoczna będzie na naszym niebie przez cały miesiąc. Najlepiej da się ona obserwować przy użyciu lornetki, czy teleskopu – w warunkach nocy bezksiężycowych, a najlepiej poza miastem, gdzie zanieczyszczenie świetlne jest mniejsze. W pierwszej połowie miesiąca 46P/Wirtanen widoczna będzie najlepiej, potem jej jasność zmaleje i jej obserwacje mogą być trudniejsze. W drugiej połowie lutego do jej obserwacji może być już konieczne użycie teleskopu.

Oprócz komety 46P/Wirtanen nad naszymi głowami zagości lutowy rój Leonidów (FLE) ze swoim radiantem w gwiazdozbiorze Lwa, osiągający kilka maksimów. Rój będziemy mogli oglądać tyle samo czasu, co wyżej opisaną kometę (zatem od 1 do 28 lutego).

Jednak 15 lutego do roju lutowych Leonidów dołączą Delta Leonidy, których aktywność oglądać będzie można do 10 marca, a których maksimum przypadnie na 24 lutego. Obfitość roju to około 2 meteory na godzinę, podczas gdy obfitość roju FLE to 5 meteorów na godzinę.

Delta Leonidy związane są z planetoidą(4450) Pan, której obieg wokół Słońca trwa rok i 267 dni.

To jednak nie koniec atrakcji, które mają miejsce w tym miesiącu. Zaledwie kilka dni temu – między 10 a 15 lutego – na niebie można było dostrzec gołym okiem kometę C/2018 Y1 (Iwamoto), która została odkryta stosunkowo niedawno, pod koniec grudnia ubiegłego roku.

Ponadto warto spojrzeć dzisiaj (19 lutego)  w niebo – Księżyc świecić będzie wyjątkowo jasno ze względu na fakt wystąpienia zjawiska Superksiężyca.