Cztery pory roku z geofizyką (5)

O piratach, zboczeniu i deklinacji magnetycznej

 

Galeon z XVII wieku.

Galeon z XVII wieku.

Przed daleką podróżą na Pacyfik kapitan Sinobrody postanowił doprowadzić okręt do pełnej sprawności. Dotyczyło to także nawigacji. Jednym z problemów były stare mapy, na których wytarte były liczby podające deklinację magnetyczną. Mając Okularnika na pokładzie, postanowił go wykorzystać. Reszta historii jest   tutaj  .

Pełny zestaw 51 geofizycznych dla szkół ukaże się w przyszłym roku.

Spotkanie Geofizyki w Geologii

W poniedziałek 12 grudnia 2016 odbyło się spotkanie studentów 1 i 2 roku Geofizyki w Geologii w Zakładzie Fizyki Litosfery. Oprócz pracowników ZFL, byli obecni: prodziekani ds studenckich p. prof. A.Wysocka i dr hab. K. Turzyński i dyrektor Instytutu

Fotka ze spotkania w poniedziałek.

Fotka ze spotkania w poniedziałek.

Geofizyki prof. S. Malinowski. Program studiów na kierunku przedstawili: opiekun kierunku dr hab. L. Czechowski, prof. A. Wysocka i prof. Marek Grad. Po oficjalnym zakończeniu spotkania przez następne dwie godziny studenci i doktoranci wymieniali swoje doświadczenia.

 

Wydziałowa wigilia 2016

 

Występ chóru wydziałowego

Występ chóru wydziałowego

W czwartek na Wydziale Fizyki odbyła się wigilia wydziałowa. Wręczono wyróżnienia za osiągnięcia w popularyzacji i nauczaniu fizyki. Ponadto uczestnicy wysłuchali wykładu poświęconego fizyce w życiu codziennym (m.in. stabilności roweru –   więcej na ten temat tutaj ), chóru wydziałowego. Później odbyło się tradycyjne dzielenie opłatkiem i kolacja.

 

Pech dla mamutów i okazja dla paleontologów

Tar Pits w L.A. Scena z tonącą mamucicą, której szczątki uczeni odkryli tysiące lat potem.

Tar Pits w L.A. Scena z tonącą mamucicą, której szczątki uczeni odkryli tysiące lat potem.

Tar Pits to nazwa kilku stawków w Los Angeles, gdzie z głębi Ziemi wypływają węglowodory. Powodują one, że wokół unosi się silny zapach (podobny dla wylewanego asfaltu). Te o konsystencji smoły, od kilkudziesięciu tysięcy lat, stanowią pułapkę dla zwierząt. Dla naukowców jest to wyjątkowe miejsce, gdzie znajdują doskonale zachowane szczątki fauny. Inscenizacja pokazuje mamucią rodzinę z małym mamutem, którego matka tonie w węglowodorach. W parku ze stawkami znajduje się też muzeum, gdzie badane są wydobywane szczątki zwierząt.

Kosmiczna wystawa w Warszawie

Kopia lądownika Viking. Dwa lądowniki Viking 1 i Viking 2 dotarły na Marsa i przesłały wiele cennych wyników,m.in. dotyczących śladów życia. Wystawa w los Angeles.

Kopia lądownika Viking. Dwa lądowniki Viking 1 i Viking 2 dotarły na Marsa i przesłały wiele cennych wyników,m.in. dotyczących śladów życia. NASA.

Wreszcie i do Polski zawitała wystawa „Gateway to Space”. Dotychczas na świecie obejrzało ja ponad 3 mln osób. Wystawa jest pod patronatem NASA, ale zawiera zarówno radzieckie jak i amerykańskie eksponaty. Potrwa od 19 listopada 2016 roku do 19 lutego 2017 r. Znajduje się w hali wystawowej przy ul. Mińskiej 65 w Warszawie (lecz wejście jest od ul. Chodakowskiej 26). 

Oprócz obejrzenia i dotknięcia oryginalnych statków kosmicznych i kawałków Księżyca, można   skorzystać z symulatorów podróży kosmicznych, w których można zaznać niektórych efektów związanych z podróżami kosmicznymi. Czekamy na opis jak realne jest odczucie stanu nieważkości 🙂

Koło Naukowe Geofizyki UW

Uprzejmie informujemy, że na Wydziale Fizyki działa Koło Naukowe Geofizyki UW. Obecnie prezesem koła jest Anastazja Bendiukowa. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych problemami geofizyki i planetologii na nasze spotkania. W ramach spotkań odbywają się wykłady zaproszonych gości. Najbliższe spotkanie przewidujemy w czwartek 17 listopada 2016. Szczegóły będą podane na fanpage na Facebooku (Koło Naukowe Geofizyki UW).

Konferencja planetologiczna w Kaliforni

Obecnie w Pasadenie (Kalifornia,USA) odbywa się wspólna konferencja DPS/EPSC (Join the Division for Planetary Sciences and the European Planetary Science Congress). Pracownicy Zakładu Fizyki Litosfery przedstawiają cztery referaty poświęcone kometom, rzekom na Tytanie i satelicie Saturna – Enceladusowi. 

L.Czechowski i P.Witek w centrum kongresowym w Pasadenie.

L.Czechowski i P.Witek w centrum kongresowym w Pasadenie.

Wieści z okolic Jowisza

Juno to bSonda Juno w pobliżu Jowisza. NASA.ezzałogowa sonda NASA (Narodowej Agencji Aeronautyki i Astronautyki USA). Sonda została wystrzelona 5 sierpnia 2011 roku za pomocą rakiety Atlas V i  weszła na orbitę heliocentryczną. Po ponad dwóch latach lotu ponownie zbliżyła się do Ziemi, żeby wykorzystać jej pole grawitacyjne do przyspieszenia ruchu i skierowania na drogę do Jowisza. Takie wykorzystanie pola grawitacyjnego planet nazywamy asystą grawitacyjną.. Na polarną orbitę wokół Jowisza sonda weszła 5 lipca 2016 roku. Będzie prowadziła obserwacje Jowisza i jego pola magnetycznego do lutego 2018 r. Po wykonaniu 37 okrążeń planety zaplanowane jest wprowadzenie sondy w atmosferę Jowisza i zakończenie w ten sposób jej misji..

Kolejny sygnał kosmitów?

W dniu 15 maja 2015 roku radioteleskop RATAN-600 w Rosji (przy granicy z Gruzją) odebrał niezidentyfikowany kilkusekundowy sygnał na fali o długości 2,7 cm. Sygnał przybył z kierunku gdzie znajduje się gwiazda HD164595 oddalona od Ziemi o blisko 94 lata świetlne (widoczna w gwiazdozbiorze Herkulesa). Fakt odebrania tego sygnału ujawniono dopiero 29 sierpnia 2016. Co prawda sygnał może być wynikiem naturalnych procesów, ale zainteresował też badaczy szukających sygnałów kosmitów w ramach programu SETI. Wyniki analizy sygnału zastaną przedstawione na Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, który rozpoczyna się 26 września w Meksyku. Warto zauważyć, że nasz Układ Słoneczny porusza się w kierunku gwiazdozbioru Herkules z prędkością ok. 20 km/s.

Rakieta do wielokrotnego użytku

Falcon 9 - lądowanie pierwszego członu.

Falcon 9 – lądowanie pierwszego członu.

Od czasu zakończenia użytkowania amerykańskich promów kosmicznych rakiety były produktami do jednorazowego użytku. Taki sposób użytkowania jest uzasadniony może dla plastykowego kubka za 5 gr, ale nie do rakiety wartej 50 mln USD! Jednak dzięki firmie SpaceX epoka jednorazowych rakiet może się skończyć. Pisaliśmy już o jednym z lotów rakiety Falcon 9, której pierwszy człon wylądował na zdalnie sterowanej barce. Teraz ten odzyskany człon ma posłużyć do wyniesienia kolejnego satelity. Pierwszym klientem skuszonym 30% rabatem jest operator satelitów telekomunikacyjnych SES S.A. z Luksemburga. Jeszcze w tym roku rakieta Falcon 9 z „odzysku” miała wynieść satelitę SES-10 wyprodukowanego przez niemiecko-francuski koncern zbrojeniowy Airbus. Niestety, nie wiadomo czy termin ten zostanie dotrzymany, bowiem niedawno firmę SpaceX spotkało niepowodzenie – przygotowywana do startu rakieta wybuchła, niszcząc także satelitę przeznaczonego do umieszczenia na orbicie.