Jeziora na Tytanie

Fot.: mapa bieguna północnego Tytana przedstawiająca zbiorniki ciekłych węglowodorów. Źródło: Wikipedia

Tytan jest największym z księżyców Saturna, ale także jedynym odkrytym w Układzie Słonecznym księżycem otoczonym gęstą atmosferą. Ponadto księżyc ten jest jedynym ciałem niebieskim, poza Ziemią, na którego powierzchni odkryto zbiorniki wypełnione cieczą – w przypadku Tytana są to metanowe jeziora.

O Tytanie można z pewnością powiedzieć, że jest on bardzo zimny, bowiem temperatura jego powierzchni to około −179,2 °C. Otrzymuje on dużo mniej światła niż Ziemia, a jego 90% jest absorbowane przez jego atmosferę. W efekcie do jego powierzchni dociera jedynie 0,1% światła słonecznego, które otrzymuje Ziemia.

W związku z niskimi temperaturami na największym księżycu Saturna, występujący na nim metan znajduje się w stanie ciekłym. To właśnie on wypełnia na powierzchni Tytana jeziora.

Do tej pory uważało się, że jeziora powstały w wyniku zjawisk analogicznych do procesów powstania jezior krasowych na naszej planecie. Skała macierzysta miałaby być rozpuszczana przez ciekły metan, w wyniku czego powstałyby jeziora, których brzegi byłyby strome. Jednak zakładany model nie sprawdzał się dla mniejszych zbiorników. Na podstawie zdjęć wykonanych przez sondę Cassini zauważono, że brzegi zbiorników wznoszą się ku górze, co nie odpowiada modelowi.

Nowa teoria zakłada, że jeziora te mogły powstać w wyniku eksplozji azotu, który zbierał się w skorupie księżyca w jego chłodniejszych okresach, kiedy to azot stanowił dużą część jego atmosfery. Spadał on na jego powierzchnie w formie deszczu, następnie opad ten zbierał się pod powierzchnią terenu. W cieplejszych okresach, niewielkie podniesienie temperatury powodowało zmianę stanu azotu z ciekłego w gazowy. W wyniku podgrzania znajdującego się w skorupie azotu, jego powierzchnia była przez niego rozsadzana, tworząc kratery, później wypełniane metanem. Ten model zdecydowanie lepiej tłumaczy naturę oraz sposób w jaki powstają tego typu zbiorniki.

Koło Naukowe Geofizyki UW

Fot.: Stoisku Koła Naukowego Geofizyki UW na Festiwalu Nauki, zdjęcie: Helena Ciechowska

Rok akademicki dopiero się zaczął, jednak nasze Koło Naukowe Geofizyki z rozpędem kontynuuje swoją działalność.

We wrześniu członkowie Koła wzięli udział w Festiwalu Nauki na Wydziale Fizyki UW, prezentując zarówno stare, jak i nowe pokazy. Uczestnicy Festiwalu Nauki mogli zobaczyć model sondy InSight oraz sondy New Horizons, ręcznie wykonane przez studentów – te dwa eksponaty wkrótce podziwiać będzie można w gablocie na I piętrze przy ul. Pasteura 5, w budynku A Wydziału Fizyki. Ponadto Koło zaprezentowało geofon oraz zbudowaną własnoręcznie turbinę wiatrową – oba pokazy uzupełniła prezentacja zjawiska indukcji.

Oprócz tego Koło wzięło udział w Pikniku Geologicznym.

Jednak nie samą pracą studenci żyją – pod koniec września grupa wybrała się także na wyjazd integracyjny nad Bałtyk, gdzie odwiedzili Obserwatorium Geofizyczne PAN w Helu oraz Instytut Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. W placówkach naukowych studenci wysłuchać mogli prelekcji na temat prowadzonych na miejscu badań, a także mieli możliwość zwiedzenia ośrodków badawczych. Poza tym spędzili trochę czasu na zwyczajowym zwiedzaniu okolic Władysławowa i pieszych wycieczkach w okolicach Jastrzębiej Góry.

W najbliższym czasie Koło planuje kontynuować swoją działalność w zakresie prezentacji pokazów na różnego rodzaju eventach, a także w zakresie badań naukowych. Już niedługo odbędzie się pierwsze otwarte spotkanie w tym roku akademickim. Więcej informacji wkrótce.

Kurs nad Bałtykiem

Fot.: Słowiński Park Narodowy – studenci mogli wejść do części parku, która nie jest dostępna dla turystów. Zdjęcie: Helena Ciechowska

W ramach studiów Geofizyka w Geologii nasi studenci mogę brać udział w kursach organizowanych przez Wydział Geologii. Co roku we wrześniu nad Bałtykiem odbywa się kurs z Sedymentologii. W jego ramach studenci mogą zapoznać się z procesami osadowymi zachodzącymi nad polskim morzem, a oprócz tego przyjrzeć się metodom stosowanym w celu ochrony brzegu morskiego.

W tym roku roku kurs odbywał się od 3 do 7 września. Studenci mieli okazję zobaczyć ruiny willi posadowionej na klifie podlegającemu procesowi abrazji oraz zobaczyć jak władze Jastrzębiej Góry radzą sobie z próbami spowolnienia erozji wybrzeża. Pojechali także do Helu, gdzie odwiedzili Stację Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, a także mieli okazję dowiedzieć się czegoś na temat pozyskiwania energii. W tym celu kursanci odwiedzili okolice Żarnowca, gdzie znajdują się tereny wstrzymanej budowy elektrowni jądrowej, w okolicy zobaczyli także elektrownię wodną oraz dowiedzieli się co nie co na temat energii wiatrowej. To oczywiście nie wszystkie atrakcje kursu terenowego organizowanego przez Wydział Geologii nad Morzem Bałtyckim.

W ramach zaliczenie przedmiotu studenci napisali raporty związane z informacjami uzyskanymi na kursie. Studentki kierunku Geofizyka w Geologii: Julia Chachulska i Helena Ciechowska wybrały tematykę zabezpieczania brzegu morskiego przed procesem abrazji na odcinku Jastrzębia Góra – Hel. Napisany przez nie tekst można przeczytać TUTAJ.

Zainteresowanych serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w kursie w przyszłym roku akademickim.