Geofizyczna misja na Marsa!

Lądownik Insight i jego podstawowe przyrządy: sejsmograf (WTS/SEIS) i próbnik do pomiaru strumienia ciepła (Heat Flow Probe) (wg NASA).

Sejsmologia jest najprecyzyjniejszym sposobem badania głębokiego wnętrza Ziemi (tam, gdzie dowiercić się nie potrafimy, najgłębszy dotychczas odwiert to ok. 12,3 km, gdy promień Ziemi to 6371 km). Najprościej mówiąc, sejsmologia zajmuje się falami sprężystymi rozchodzącymi się we wnętrzu planety. Dzięki sejsmologii wiemy, że Ziemia składa się ze skorupy, płaszcza, jądra zewnętrznego i jądra wewnętrznego i znamy o nich wiele szczegółów. Niestety tylko na Ziemi działają duże sieci sejsmografów, zapisujących nawet niewielkie trzęsienia ziemi. Na innych ciałach niebieskich sejsmografy to rzadkość. Kilka umieszczono na Księżycu (podczas misji Apollo) i na Marsie (misje Viking). Dzisiaj z Kalifornii wyruszyła kolejna misja (tutaj jest film), która dostarczy na czerwoną planetę szereg urządzeń do pomiarów geofizycznych. Misja nazywać się miała GEMS (od Geophysical Monitoring Station), ale ostatecznie ochrzczono ją InSight, co podobno ma być akronimem od Interior exploration using Seismic Investigations, Geodesy and Heat Transport :-). Stacja ma nowoczesny szerokopasmowy sejsmograf (czyli rejestrujący fal o różnej długości), przyrządy do pomiaru strumienia ciepła z wnętrza planety, przyrządy do precyzyjnego określenia obrotu Marsa, reflektor laserowy i inne. Rzeczywiście, prawie sama geofizyka. Sonda miała lecieć w 2016 r., ale kłopoty z sejsmografem opóźniły misję o 2 lata 🙁 . W przygotowaniu urządzenia do wbicia sondy w regolit Marsa ważną rolę pełnili polscy uczeni i konstruktorzy. Jego działanie pokazane jest w animacji. Kto zgadnie na jakiej zasadzie to urządzenie działa? 🙂

Insight ma wylądować na Elysium Planitia (Równina Elysium). Jest to wulkaniczna równina powstała wskutek wylewów z głębokich spękań skorupy. Zawiera też wiele innych, dosyć tajemniczych struktur (patrz zdjęcie).

Różne struktury na Elysiom Planitia na Marsie (NASA)

Zbadanie wnętrza Marsa, pozwoli nam wnioskować nie tylko o tej planecie, ale o całej grupie podobnych ciał: Wenus, Merkurym, Księżycu, a może i będą nowe wnioski dotyczące Ziemi?