Geoida nie z tej Ziemi…

Powierzchnia stałego potencjału ( ‚geoida’ – granatowa i powierzchnia fizyczna komety 67P/C-G. Obliczenia L. Czechowskiego.

Jak wiemy, geoida to powierzchnia o potencjale pola grawitacyjnego i siły odśrodkowej równym potencjałowi równemu na powierzchni morza. Od tej powierzchni liczymy wysokości gór i głębokość morza. A więc największe odchylenia geoidy od fizycznej powierzchni Ziemi są mniejsze niż ~11 km. Jest to ponad 1000 razy mniej niż średnica Ziemi. Odchylenia elipsoidy odniesienia (przyjętej w GPS) od geoidy są rzędu +-100 m. Podobnie dobrym przybliżeniem kształtu planety są wybrane powierzchnie ekwipotencjalne. Nie jest tak jednak dla małych ciał Układu Słonecznego. W naszym Zakładzie Fizyki Litosfery zajmujemy się kometami i w ramach badań nad kometami policzyliśmy także kilka powierzchni ekwipotencjalnych  dla komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Powierzchnie ciemnoniebieska odpowiada niższej (bardziej ujemnej wartości potencjału) i powierzchnia niebieska odpowiada wyższej wartości potencjału. Niestety żadna z powierzchni ekwipotencjalnych nie da się dopasować blisko fizycznej powierzchni komety. Wnętrza planet i planet karłowatych mają (lub miały) właściwości cieczy i same dopasowały się, mniej więcej, do powierzchni ekwipotencjalnej. Nie jest tak dla małych ciał.  

Inna powierzchnia ekwipotencjalna (o wartości potencjału większej niż niebieska na poprzednim rysunku). Obliczenia L. Czechowskiego.

Za kilka dni szczyt meteorów z roju Perseidów

Piękno starych atlasów. Gwiazdozbiór Perseusza i scena pokazująca antycznego Perseusza z głową zabitej Meduzy. Autor: Sidney Hall (1788–1831). Domena publiczna.

W sierpniu będzie można oglądać kilka rojów meteorów:  Południowe jota Akwarydy (4 sierpnia, średnia), Północne delta Akwarydy (8 sierpnia, średnia), Perseidy (12 sierpnia, wysoka), kappa Cygnidy (18 sierpnia, średnia). Powyżej podano tylko roje o przynajmniej średniej aktywności, data w nawiasach podaje spodziewane maksimum aktywności. Jak łatwo się domyślić, roju Akwarydy należy szukać w gwiazdozbiorze Wodnika. Natomiast radiant Perseidów przesuwa się przez gwiazdozbiory Kasjopei, Perseusza i Żyrafy. Jest to  jeden z najbardziej regularnych rojów meteorów obserwowany od 2000 lat. Ponieważ Księżyc jest bliski nowiu, więc warunki do obserwacji roju mogą być bardo dobre. Rój związany jest z kometą 109P/Swift-Tuttle odwiedzającej nas co 133 lata. Ostatni raz była blisko Słońca w 1992 roku. Orbita komety przecina orbitę Ziemi i istnieje niebezpieczeństwo, że zderzy się z Ziemią lub z Księżycem –  na szczęścia nie w tym tysiącleciu. Meteory z tego roju nazywane są łzami św. Wawrzyńca, bowiem 10 sierpnia przypada rocznica jego męczeńskiej śmierci. Do tego roju nawiązuje także znany piosenkarz John Denver w piosence Rocky Mountain High. Ostatni wymieniony rój, Kappa Cygnidy,  ma radiant w gwiazdozbiorze Łabędzia. Nie muszę przypominać, że zgodnie z tradycją, podczas obserwacji meteoru należy pomyśleć życzenie – podobno odpowiednie życzenia, odpowiednio pomyślane, spełniają się w 99%. 🙂  L. Cz.

Konkurs na nazwę łazika marsjańskiego w ramach misji ExoMars

Artystyczna wizja bezimiennego na razie łazika ExoMars w 2020 r. – juz na Marsie. Credit: ESA/ATG medialab

W ramach misji ExoMars (o której to pisaliśmy już wiele razy) będzie wysłany nowy łazik. Odpowiedzialność za jego przygotowanie wzięła na siebie Agencja Kosmiczna Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (lepiej znana pod krótszą nazwą jako Brytyjska Agencja Kosmiczna 🙂  ). Łazik ma być gotowy w 2020 roku, a wylądować na Marsie ma w marcu 2021 r. Ważnym jego zadaniem będzie badanie warunków pod kątem życia na Czerwonej Planecie. Na niedawnym lotniczym festiwalu w Farnbogorough 2018 ogłoszono konkurs na nazwę tego łazika. Więcej o tym konkursie informacji znajdziemy tutaj. Zachęcamy do wzięcia udziału i wybrania pięknej i szczęśliwej nazwy 🙂 .

Dla fanów lotnictwa: na miejsce pokazów (za rok) trafimy wg tej mapy:

A o wrażeniach z lotu Dreamlinerem (czyli podstawowym samolotem PLL LOT – Boeingiem 787) można zorientować się tutaj.

Terraformowanie Marsa, czyli czy przerobimy Marsa na modłę Ziemi?

Łazik Curiosity już od paru lat węszy na Marsie w poszukiwaniu ciekawych informacji na nasza stronę 🙂 (fotka NASA, pia22486).

A poza tym:

Jaka ta woda jest na Marsie? Czy da się tam hodować ziemniaki?  Czy warto będzie tam emigrować?

Na te i podobne pytania będzie odpowiadać p. dr Natalia Zalewska z Centrum Badań Kosmicznych i Instytutu Lotnictwa w ramach radiowego programu „Zdziwienie tygodnia” prowadzonego przez p. red. Annę Piotrowską z Polskiego Radia 24. Emisja wywiadu w sobotę 4 sierpnia 2018 o godz. 16:36. Zachęcamy do wysłuchania. Panią dr. N. Zalewską znamy już z jej pobytu na Marsjańskiej Pustynnej Stacji Badawczej opisanej w jednym z poprzednich naszych wpisów. 

Co się działo wczoraj w ciemnych miejscach :-)?

Zaćmienie 27 lipca 2018. Poniżej czerwonawego Księżyca widoczny jest Mars. For. L. Czechowski

Nieoświetlone, ciemne miejsca często gromadzą podejrzane towarzystwo. Wczoraj wieczorem, w takich miejscach zrobiło dziwnie ciasno. Tysiące  ludzi przywlekło dziwaczne aparaty i czekało, wpatrując się od czasu do czasu w niebo. Tym razem zgromadzili się miłośnicy astronomii. I chyba nie zawiedli się w oczekiwaniach. Niebo zaprezentowało wyjątkowe zaćmienie Księżyca, opozycję Marsa i przelot kilku tajemniczych obiektów w różnych kolorach i o różnym pochodzeniu. Niestety nie możemy zagwarantować, że były wśród nich pojazdy pozaziemskich cywilizacji, ale całkiem możliwe, że były tam różne sztuczne satelity Ziemi.

Przedstawioną tutaj fotkę wykonałem prostym aparatem, zamiast statywu posłużył kawałek murku, ale wspaniałe towarzystwo miłośników nauki wynagrodziło wszelkie niedogodności.

Ponieważ Księżyc podczas zaćmienia górował nad Azją, stąd najwięcej obserwacji pochodzi stamtąd.

Zaćmienie Księżyca, 27 lipca 2018 r. Lewa strona Księżyca już opuściła strefę cienia i świeci jasnym blaskiem. Prawa strona wciąż oświetlona czerwonawym światłem. Fot. L. Czechowski.

 

 

COSPAR 2018 w Pasadenie

Eksponaty na konferencjach są coraz większe i zaawansowane. Ten tutaj model Enceladusa wyrzuca nawet strumienie materii jak prawdziwy satelita Saturna. COSPAR2018, Pasadena. Fot., L. Czechowski

W sobotę 21 lipca 2018 zakończyła się największa ‚kosmiczna’ konferencja – COSPAR. Jest ona organizowana przez Committee for Space Research (czyli Komitet do spraw Badań Przestrzeni Kosmicznej). Odbywa się co 2 lata w różnych miastach. Tym razem wybrano nieduże miasto Pasadena (ok. 150 tys. mieszkańców), znane każdemu miłośnikowi badań kosmicznych, mieści się bowiem tutaj instytucja ważna dla rozwoju badań kosmicznych: Jet Propulsion Laboratory (JPL), którym zarządza instytucja ważna dla wielu nauk, Caltech – (California Institute of Technology). To w JPL zaprojektowano i zbudowano szereg sond kosmicznych, w tym: sondę Cassini-wieloletniego satelitę Saturna i marsjańskiego łazika Curiosity. Warto wspomnieć, że Caltech to niewielka liczebnie uczelnia, ale mająca wśród pracowników ponad 30 laureatów nagrody Nobla.

W ramach konferencji nasz Zakład Fizyki Litosfery przedstawił 6 referatów. Dwa referaty dotyczyły badań rzek na Tytanie. Jeden – komety 67P/Czuriumow–Gierasimienko. Jest to kometa, do której skierowana była misja Rosetta. Dwa referaty były o satelicie Saturna – Enceladusie. Jest to najmniejsze ciało w Układzie Słonecznym, które wykazuje silną aktywność wulkaniczną. Możliwe też, że Enceladus jest miejscem, gdzie rozwija się życie biologiczne. Jeden referat dotyczył lepszego wykorzystania pieniędzy przeznaczonych na astronautykę. 

Ratusz w Pasadenie. Tu odbywało sie ‚łamanie lodów’ w ramach konferencji COSPAR2018 🙂

Konferencja mieściła się w centrum konferencyjnym niedaleko ratusza:

Miłośnikom kwiatów Pasadena kojarzy się z noworoczną Paradą Róż i dobrze utrzymanym arboretum z ogrodem botanicznym, zaś miłośnikom filmu z graniczącą z Pasadeną – metropolią Los Angeles z Hollywood.

Koło Naukowe Geofizyki – co zrobiliśmy i nasze plany

 

Jedno ze stanowisk z naszej ekspozycji na dniu otwartym ECEG w Chęcinach. Fot.: Helena Ciechowska

W roku akademickim 2017/2018 Koło Naukowe Geofizyki UW działało na pełnych obrotach. Wygląda na to, że nie zwolnimy tempa także i w przyszłym roku. Jednak plany na kolejny semestr pozostają na razie w fazie organizacji. Nie mniej jednak, rok akademicki podsumować można jako bardzo aktywny dla naszej działalności. Zajęliśmy się promowaniem kierunku Geofizyka w Geologii, promocją Koła, a także zbadaliśmy znajomość społeczeństwa w dziedzinie Geofizyki.

Czym zajmowaliśmy się przez ostatnie kilka miesięcy? Głównie udziałem w dniach otwartych, czyli różnych formach popularyzacji nauki. Koło wzięło udział w sesji plakatowej, w dniach otwartych UW i w DOKO (Dniu Otwartym Kampusu Ochota). Pojechaliśmy także na Dzień Otwarty do ECEGu w Chęcinach. Podczas tych wydarzeń prezentowaliśmy różnorodne doświadczenia z zakresu geofizyki. Nasze pokazy oglądać było można także podczas Dnia Fizyka, który odbył się w maju, a także podczas XXII Pikniku Naukowego na PGE Narodowym.

Koło przeprowadziło także ankietę na temat wiedzy o geofizyce podczas Dnia Ziemi na Polu Mokotowskim.

Organizowaliśmy także seminaria na temat sejsmologii i fizyki atmosfery.

Wybraliśmy się do Instytutu Geofizyki PAN, w celu zaczerpnięcia wiedzy na temat praktyk i pracy.

Oczywiście to dopiero początek naszego rozwoju i działalności. Mamy mnóstwo pomysłów na przyszły semestr – plany te obejmują wyjazdy i liczne warsztaty o tematyce geofizycznej. Wszystkich, którzy jeszcze nie są w Kole, a są zainteresowani dołączeniem, zapraszamy do kontaktu i dołączenia.

Helena Ciechowska

Rekordowe zaćmienie Księżyca – 27 lipca!

Zaćmienie Księżyca. Zaznaczony obszar półcienia (penumbra) i całkowitego cienie (umbra). Wg. NASA i Sagredo. Public domain.

Zaćmienie Księżyca zachodzi wtedy, gdy Księżyc przechodzi przez strefę cienia, rzucanego przez Ziemię. Wtedy przestaje być oświetlany bezpośrednio przez Słońce. Zjawisko to zachodzi gdy Księżyc jest w pełni. Gdyby płaszczyzna orbity Księżyca leżała w tej samej płaszczyźnie co orbita Ziemi (wokół Słońca) wtedy zaćmienia Księżyca (i Słońca) powtarzałyby się mniej więcej miesiąc. Jednak orbita Księżyca jest nachylona  pod kątem 5,145 stopni do płaszczyzny ekliptyki (czyli do płaszczyzny orbity Ziemi) i dlatego na ogól Księżyc w pełni omija jednak stożek cienia rzucanego przez Ziemię. W XXI wieku całkowite zaćmienie Księżyca wystąpi tylko 143 razy. Jest to mniej niż zaćmień Słońca, ale zaćmienie Księżyca jest widoczne z prawie całej półkuli, podczas gdy zaćmienia Słońca są widoczne tylko w dosyć wąskim pasie na Ziemi. Najbliższe zaćmienie Księżyca będzie najdłuższe w tym wieku, będzie trwać od 21:30 do 23:13 naszego czasu. Księżyc prawdopodobnie przybierze ciemnoczerwony kolor, bo nawet w cieniu Ziemi mogą docierać do niego promienie załamane w atmosferze Ziemi. Podobnie jak przy zachodzie Słońca będą one zubożone w promienie niebieskie.

 

 

Co nowego na Marsie i nasze marsjańskie plany …

Selfie łazika Curiosity po burzy pyłowej na Marsie, czerwiec 2018. NASA.

Jak wiadomo uczestniczymy w badaniach Marsa w ramach programu ExoMars. Z orbitera ExoMars zaczyna docierać coraz więcej danych dotyczących powierzchni Marsa i jego atmosfery. Jak coś odkryjemy to na pewno tutaj opiszemy :-).  Trwają też prace nad konstrukcją łazika, który ma być wysłany na Marsa w ramach tego programu. Łazik ma mieć dużą autonomię, czyli musi sobie dawać radę, nie zawracając często głowy nam (na Ziemi) swoimi problemami 🙂  –  pamiętajmy, że sygnał na Marsa dociera w ciągu kilkunastu minut (zależnie od wzajemnego położenia Marsa i Ziemi), a w pewnych momentach łączność może być całkiem niemożliwa. Łazik będzie miał możliwość wiercenia w regolicie marsjańskim na głębokość do 2 metrów. Tymczasem już stały mieszkaniec Marsa, łazik Curiosity przesłał swoje selfie. Jak widać jest przysypany rudym pyłem po ostatniej burzy pyłowej.

 

4 lipca – ostatni dzień rekrutacji na „Geofizykę w geologii”!

 

Geologiczne badania polowe młodego ryftu na Nowej Zelandii. Fot. L. Czechowski

Drodzy kandydaci na studia!

Wszystkich zainteresowanych badaniami planet i Ziemi zapraszamy na studia na kierunku „Geofizyka w Geologii”. Więcej informacji o studiach znajdziesz w zakładkach w górnej części strony. Oficjalne informacje są na urzędowej stronie Wydziału Fizyki UW. Jeśli chcesz dołączyć do naszego grona, zachęcamy do jak najszybszego zgłoszenia się na nasze studia.

Zapraszamy! Studiuj z nami!